Dziecięce kolekcje

Bardzo dużo dzieci bez reszty oddaje się swojemu małemu kolekcjonerstwu. Rodzice powinni w tej kwestii wspierać swoje pociechy, nawet jeżeli zajmują się one zbieraniem wieczek od jogurtów czy papierowych etykietek po czekoladkach.

Upodobanie najmłodszych do kolekcjonerstwa na szczęście nie jest zazwyczaj kosztowną przyjemnością i rodzice z tego tytułu nie powinni odczuwać żadnych strat finansowych. Co sezon pojawia się nowa moda.

Kilkanaście lat temu najmłodsi zbierali żetony z pokemonami, później nastała era naklejek z piłkarzami, kolorowych karteczek, a obecnie szkoły podstawowe opanował szał na kolorowe gumki. Dzieci poświęcają swoim małym kolekcjom każdą wolną chwilę i jest to dla nich coś naprawdę wyjątkowego, dlatego rodzice powinni wspierać swoje pociechy w rozwijaniu zbiorów.

Nawet jeżeli rodzice są świadomi tego, że za kilka miesięcy ich syn czy córka rzuci w kąt sterty zebranych pocztówek, magnesów czy albumów, to powinni być tolerancyjni względem zainteresowań najmłodszych. Kształtują one bowiem ich ambicję, motywują do osiągania zamierzonych celów i uczą, że nie wszystko osiąga się natychmiast.